Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym

Wybierz kierunek jazdy:


Tramwajowa linia turystyczna
Aktualności
Informacje o Klubie
Władze i zespoły Klubu
Statut
Organizowane imprezy
Kronika działalności Klubu
Kronika imprez
Wydawnictwa


Kronika imprez: 30 lat Ikarusów 260
(10.07.2004)



Rok 2004 to ważna data w historii komunikacji na Górnym Śląsku. Mija bowiem 30 lat od momentu wprowadzenia przez WPK Katowice do eksploatacji liniowej autobusów Ikarus 260. Przez ten czas sprowadzono duże ilości tych wozów (zarówno nowych, jak i używanych), różnych podtypów. Najbardziej popularny i znany to Ikarus 260.04, ale oprócz niego po śląskich drogach jeżdżą też Ikarusy 260.06 260.30A, 260.43, 260.59 i 260.74 - niespotykane w innych rejonach kraju.

Dla upamiętnienia tej rocznicy 10 lipca br. chorzowski Klub Miłośników Transportu Miejskiego, dzięki uprzejmości PKM Sosnowiec, zorganizował okolicznościowy przejazd po terenie Katowic i okolicznych miast Ikarusem 260.04 nr 1331. Autobus ten jest jednym z ośmiu posiadanych przez sosnowieckiego przewoźnika pojazdów tego typu. Ten dziewiętnastoletni wóz, mimo swojego niemłodego już wieku, dzielnie spisywał się podczas całej imprezy.

Wyruszyliśmy kilka minut po godz. 10.00 spod katowickiego dworca. Jako pierwszy punkt programu przewidziane było odwiedzenie Mikołowa i zakładów Jamna Bus. Do połowy lat dziewięćdziesiątych składano i remontowano w tym miejscu sporo ikarusów. Obecnie firma ta znajduje się w stanie upadłości, a jej siedziba przedstawia obraz nędzy i rozpaczy. Mimo to przez okna hal naprawczych można dostrzec ślady obecności ikarusów (okna, fotele, boczne ścianki).

Po objechaniu terenu zakładu ruszyliśmy dalej. Już po chwili dotarliśmy do Stragańca Kąpieliska. Obecnie nie dociera tam żaden autobus, natomiast przed kilkoma laty można było dojechać tu kursującą przez krótki czas linią 957. Stąd udaliśmy się w kierunku Chorzowa, zaliczając po drodze Kochłowice - dzielnicę Rudy Śląskiej. Najpierw wąskim duktem dojechaliśmy nad brzeg leśnego stawu (gdzie nigdy nie docierała komunikacja miejska, ale kto wie...), a po zrobieniu uroczego zdjęcia na tle jeziorka dotarliśmy do równie malowniczo położonego w tej samej dzielnicy Rudy Parku Południowego przy ul. Gościnnej. Nasz autobus został udekorowany tablicami linii 232, która dojeżdżała tu przed kilkoma laty. Po krótkiej przerwie ruszyliśmy w dalszą drogę do Chorzowa. Pierwszy postój w tym mieście odbył się na pętli autobusowej na osiedlu Chorzów Batory, przez którą prowadzi trasa ośmiu linii autobusowych. Tu nasz autobus pozował do zdjęć z tablicami linii 632, która już od wielu lat łączy Chorzów z Katowicami. Kolejnym punktem programu był Stadion Śląski w Chorzowie, wcześniej jednak wykonaliśmy podjazd pod położone już na terenie Katowic zakłady Elkop, gdzie doszło do nieplanowanego spotkania z jednym z dwóch w Polsce Ikarusów 260.06 (nr 034), który tego dnia obsługiwał linię 165. Następnym ważnym punktem w programie wycieczki było chorzowskie planetarium, gdzie niegdyś docierała linia 51. Tutaj wykonaliśmy kilka zdjęć, dekorując wcześniej nasz autobus w stosowne tablice liniowe. Dalej szlak wyprawy wiódł do Siemianowic Śląskich, do położonej w dość odludnym miejscu pętli o intrygującej nazwie Rurownia, na której spotkaliśmy przegubowego ikarusa linii 22. Stąd, zatrzymując się po drodze na placu Skargi, pojechaliśmy w okolice katowickiej elektrociepłowni. Na ul. Siemianowickiej wszyscy chętni mieli okazję zrobienia zdjęcia z górującym nad okolicą kominem w tle. Po chwili ruszyliśmy dalej i dotarliśmy do dzielnicy Katowic o wdzięcznej nazwie Borki, dokąd dojechaliśmy ulicą o tej samej nazwie (po której planowo nie jeżdżą żadne autobusy). Na pętli w Borkach czekał już na nas liniowy autobus linii 70. Następnie, jadąc przez katowickie Szopienice, dotarliśmy do dworca kolejowego w Mysłowicach, gdzie nasz ikarus udawał "za tramwaj" T-14. W drodze powrotnej do Katowic wjechaliśmy na dawny kraniec linii 21 - Wełnowiec OPTA. Z racji bardzo małych rozmiarów pętli docierały tu tylko krótkie autobusy. Ostatnim przystankiem na trasie naszego przejazdu była ul. Stawowa w centrum Katowic. Z tego miejsca wyruszała niegdyś pospieszna linia A do Tarnowskich Gór. Stąd było już bardzo blisko do katowickiego dworca, gdzie zakończyliśmy naszą wycieczkę.

Reasumując, w trakcie sześciogodzinnej wyprawy dotarliśmy do miejsc, gdzie komunikacja zbiorowa w ogóle nie dociera, jak i tam, gdzie miejskie autobusy wpisane są w krajobraz od dawna. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Były jakże urokliwe leśno-wodne plenery, jak i bardzo typowe dla tej części kraju przemysłowe widoki. Trzydziestolecie służby Ikarusa 260 na terenie GOP-u zostało godnie uczczone. To jednak nie koniec świętowania tej rocznicy - jeszcze we wrześniu planowana jest druga część obchodów.


Relację przygotowali: Marcin Bul, Sławomir Moczulski
(© czasopismo "Zajezdnia", nr 2/2004).

fot. Jakub Jackiewicz
Mikołów, plac przez zakładem Jamna-Bus

fot. Jakub Jackiewicz
Kochłowice, ul. Księżycowa

fot. Jakub Jackiewicz
Kochłowice, Ośrodek Radoszowy

fot. Jakub Jackiewicz
Chorzów, Stadion Śląski

fot. Jakub Jackiewicz
Chorzów, Planetarium

fot. Jakub Jackiewicz
Dąbrówka Mała, ul. Siemianowicka

fot. Jakub Jackiewicz
Borki

fot. Jakub Jackiewicz
Giszowiec, Kopalnia Wieczorek

fot. Jakub Jackiewicz
Koszutka, Zakłady Optyczne

fot. Krzysztof Bojda
Siemianowice - pamiątkowe zdjęcie uczestników imprezy





© 1999-2017 Klub Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Wszystkie prawa zastrzeżone.